czwartek, 29 września 2011

wywiad z SONIĄ FELBUR - dziewczyną z YCD , dziewczyną z LA , dziewczyną z marzeń :) !

1. Sonia - Twoją pasją jest taniec , jak zaczęła się Twoja przygoda z tą dziedziną artystyczną ?

Na swoje pierwsze zajęcia taneczne poszłam w wieku 9 lat do zespołu "GAWĘDA" . Wszystko dzięki rodzicom,którzy we wczesnym wieku zobaczyli,że lubię tańczyć do muzyki, robić 'show' przed nimi. Po przerwie sama postanowiłam pójść na swoje pierwsze zajęcia hip hop i od razu się zakochałam.

2. O mały włos , a tańczyłabyś w odcinkach na żywo w YOU CAN DANCE , odpadłaś w eliminacjach na warsztatach w Casablance, jak się wtedy poczułaś ?

Tak , odpadłam na warsztatach w Casablance ;);). Wiadomo,że czym bliżej tym jest większy apetyt, aczkolwiek w każdej sytuacji widzę pozytywy. Zawsze staram się mieć pomysł na siebie i i iść dalej.

3. Masz swój wielki życiowy cel ? Marzenie , które wciąż czeka na ziszczenie? A może już swój cel osiągnęłaś?

Lubię marzyć,planować,wyobrażać sobie,że tańczę w jakichś fajnych miejscach z świetnymi tancerzami. Stawiam sobie raczej 'przyziemne' cele, które wiem,że mogę osiągnąć.

4. Z tego co mi wiadomo , obecnie przebywasz w MIEŚCIE ANIOŁÓW - LOS ANGELES , jak tam jest? Czy to miasto mocno odbiega od Polski - ceną ubrań , żywności , cenami paliw , jak jest z transportem?

Tak ,odbiega. Każdy stan w Ameryce różni się bardzo od siebie. Porównując do Warszawy,w której mieszkam różni się wieloma rzeczami. Jeśli dolar jest tani rzeczywiście warto kupić elektroniczne rzeczy i jakieś ubrania,ale te z wyższej półki,gdyż u nas ceny tych marek są strasznie wysokie. Paliwo jest tanie:) Niestety LA jest miastem, w którym bez samochodu ciężko się porusza. Wszędzie jest daleko,a na transport nie warto liczyć. Autobusy chodzą jak chcą, metrem w sumie gdzieś tam można się dostać,ale tylko w wybrane miejsca.

5. Sądzisz , że lepiej postawić na jakąkolwiek karierę w LA czy w Polsce? Co sądzisz o studiowaniu w Nowym Jorku czy Los Angeles?

Hmmm, nie wiem. Zależy od osoby. Są to duże odległości i inne godziny (9 h różnicy LA-PL) i studiowanie też kosztuje np w LA. Aby pracować, trzeba mieć pozwolenie na to, a to kosztuje.

6. Jaką radę dałabyś dla wszystkich pasjonatów tańca , którzy chcieliby tak jak Ty - pogłębiać swoją pasję i udoskonalać ją coraz bardziej ?

Chodzić na zajęcia, na warsztaty, próbować innych styli tańca. Wiem,że nie wszystkich stać na zajęcia, dlatego trzeba sobie jakoś radzić. Można trenować przecież w domu,powtarzać choreografie,freestylować, chodzić na imprezy z fajną taneczną muzyką :):)

7. Masz swoje motto? Słowa jakimi się kierujesz?

W każdej sytuacji znajduję plusy i wyciągam jakąś lekcję życia, tym staram się kierować.

8. Co sądzisz o moim blogu www.klaudia-synarska.blogspot.com ?

Widziałam blog. Podoba mi się;) Życzę Ci dalszego rozwoju, więcej pomysłów na stronę i więcej widzów:):*

9. Dziękuję za poświęcony czas i odpowiedzi !

Nie ma za co:)))

sesja Sonii Felbur :)

Sonia w LA :)

Sonia w Los Angeles!

enjoy life!
K.

5 komentarzy:

  1. to co Kocham czyli wywiad z gwiazdą :):*

    OdpowiedzUsuń
  2. Twój blog zachęca do działania. Naprawdę dodajesz energii. Prywatnie Ciebie nie znam ale widać że jesteś ok, śliczny szablon.

    Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. gwiazda? a co to za gwiazda?

    OdpowiedzUsuń
  4. wolę jak dodajesz outfity i polecasz firmy. te wywiady są bez sensu.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. wywiad świetny i nagłówek również :)

    OdpowiedzUsuń