sobota, 16 lutego 2013

The Body Shop

cześć!:)
Od kilku dni marzę o wakacjach,albo chociaż czerwcu..słuchając tym samym kawałka znalezionego przypadkiem na YouTube-Gabriel Davi - Beautiful , klip i piosenka sama w sobie aż kipią letnim klimatem. BTW, dzisiaj planuję seans filmowy m.in. z zakupionym niedawno na dvd filmem Sagi Zmierzch:Przed Świtem cz.1 , którą wręcz uwielbiam. Wczoraj zakupy,dzisiaj też,także zapowiada się ciekawy dzień. Poza tym ostatnio miałam okazję recenzować produkty angielskiej marki znanej na całym świecie-The Body Shop. Jak zapewne wiele z Was wie,że kosmetyki przyciągają niezwykłymi właściwościami i zapachami. Recenzja poniżej obejmuje: żel pod prysznic,masło do ciała,krem do rąk  i wodę toaletową. Zachęcam do zapoznania się!:)
Mam także WYNIKI KONKURSU Z FIRMĄ MARILYN,GDZIE DO WYGRANIA BYŁ ZESTAW EKSKLUZYWNYCH PRODUKTÓW...a zwycięża:

MaffRight, Aleksandra

zwyciężczyni gratuluję i życzę miłego odbioru przesyłki i testowania świetnej nagrody-zestawu bielizny i nie tylko! :)
-------------------------------

A teraz czas na recenzję kosmetyków BODY SHOP :)  






ŻEL POD PRYSZNIC MANGO-produkt jak najbardziej na wielkie TAK. Wystarczy odrobinka żelu,a nie wielka "plama" na gąbce,jak jest to w przypadku innych żeli,które testowałam. Pieni się dobrze,nawilża skórę i pozostawia ją idealnie czystą. Łazienka wypełniona jest po brzegi cudnym zapachem owocu mango,który pozostaje na skórze jeszcze długo po kąpieli. Jestem zdecydowanie przekonana,że od tej pory produktem do kąpieli będzie właśnie ten żel :) Ocena 10/10.

MASŁO DO CIAŁA MANGO-po kąpieli w żelu mango,czas na rytuał dodatkowego nawilżenia skóry-czyli masło do ciała z tej samej linii. Nawilża skórę bardzo dobrze,szybko się wchłania,nawilżenie skóry czuć kilkanaście godzin,sama sprawdzałam. Konsystencja jest bardzo dobra,wystarczy także niewiele preparatu by nawilżyć całe ciało. Poręczne opakowanie sprawia,że można zabrać je wszędzie,nawet do kieszeni ;-) ! Ocena 10/10.

KREM DO RĄK-produkt,który zrobił na mnie NAJWIĘKSZE i NAJLEPSZE wrażenie. Przyznam,że takiej rzeczy nie miałam jeszcze nigdy..ten krem pachnie jak dobre,drogie perfumy! A smarując nim dłonie,a także nimi ruszając każdy dopytywał:" skąd tak śliczne perfumy ? ". Szkoda tylko,że opakowanie jest małe,ma tylko 30ml,co starcza na niewiele czasu. Ale dla takiego zapachu i dobrego nawilżenia na cały dzień warto. Ocena 10/10.

WODA TOALETOWA O ZAPACHU TRUSKAWKI-produkt szczególnie idealny na lato,ze względu na swój letni,świeży zapach. Może być stosowany o każdej porze roku,ale wg mnie idealnie sprawdzi się w wakacyjny dzień :) Woda ma 30ml zawartości co jest normalne dla wszelkich perfum itp. Zapach utrzymuje się kilka godzin,ale nie tyle,ile oczekiwałabym od produktu takiej marki. Ogólnie sprawdza się,ponieważ flakonik jest uroczy,wszędzie można go upchać,nawet do małej kieszonki. Nuta owocowa jest silna,aczkolwiek jak pisałam wyżej nie utrzymuje się chociaż cały dzień,jak czynią to inne zapachy(także tych droższych marek). Ocena 8/10.



K.

5 komentarzy:

  1. spoko recenzja :) szkoda,że nie wygrałam,ale fajny wpis ;]

    OdpowiedzUsuń
  2. kupię coś,skoro tak polecasz ten krem

    OdpowiedzUsuń
  3. gratuluję zwyciężani :)
    ja też chcę wakacje ♥
    świetne recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Betka ...Witam ..kosmetyki body shop uwazam za jedne z udanych ..masla do ciala rewelacja jestem uzalezniona od nich i uzywam je tez do rak ..tym bardziej ze male opakowanie swietnie nadaje sie do torebki ..Krem do rak niestety nie przypadl mi do gustu zapach ..dla mnie jest jakis nijaki i bardziej mi przypomina tania wode toaletowa dla mezczyzn ..ale to kwestia gustu ...scrub mango /tez rewelacja ..Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. super :) często robię zakupy w ich sklepach

    OdpowiedzUsuń