środa, 8 maja 2013

before party.

witam!:) Ostatnio w ogóle nie miałam pomysłu na wpis,ale z myślą o Was muszę coś napisać. Niedawno wybrałam się z trzema ślicznotkami na imprezę,gdzie poznałam kilka fajnych osób-najlepszy plus majówki(wakacji też!). Party udane,aczkolwiek dla mnie wszystko co dobre,trwa za krótko,nawet impreza :) Poniżej zdjęcie"na szybkiego",które zrobiłam na dwie godziny przed wyjściem. Liczę,że lato będzie obfite w najlepsze szaleństwo pod gołym niebem,bo to jest najlepsze :) Urok Mazur jest nie do podbicia,niestety :) Dodatkowy plus,że na wakacje mam sporo ciekawych planów,nie tylko w Giżycku,ale i poza nim :) Będzie ciekawie,zapewniałam wcześniej i zapewniam ponownie-napłynie dużo nowości na blog! Tymczasem uciekam na film.



enjoy!

K.

2 komentarze:

  1. oj tak, urok Mazur jest nie do pobicia - byłam 3 razy i ciągle chcę tam wracać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. o jak super, już nie mogę się doczekać nowości :)
    świetnie wyglądasz ;)

    OdpowiedzUsuń