poniedziałek, 11 listopada 2013

Rok z Ewą Chodakowską - Dziennik Fitness

Dotrzymuję słowa i post dodaję dwa dni po wywiadzie z Marysią,który znajduje się w poście poniżej-kto nie czytał,to zachęcam. Dzisiaj w skrócie chciałabym przybliżyć Wam nową książkę wydaną przez Ewę Chodakowską i jej męża Lefterisa. Dziennik sam w sobie jest schludny,przejrzyście wykonany,posiada dużo motywacji,pięknych zdjęć i ciekawostek. Jedyne czego mi brakuje to wolnego miejsca na codzienne zapisywanie tego co jemy,ale to chyba najmniejszy problem,bo zapisywać można w innym notesie. Dziennik bardzo pomaga-bynajmniej dla mnie. Motywuje,zachęca i prowadzi nas przez okrągły rok do wielkiej przemiany,zarówno zewnętrznej jak i wewnętrznej. Codziennie wystawiamy sobie ocenę wg rozpiski Ewy za prawidłowość w żywieniu i wpisujemy do tabeli jaki trening wykonaliśmy oraz czas jego trwania. Po każdym tygodniu jest miejsca na własne notatki,przemyślenia,cytaty itp. Natomiast po miesiącu robimy podsumowanie,wklejamy zdjęcie( o ile chcemy ) , wpisujemy liczbę dni aktywnych i liczbę dni na 5-tkę , 3-kę lub 1-kę względem odżywiania. Ja osobiście przyznam,że dołożę wszelkich starań by posiadać same 5-tki i mieć jak najwięcej aktywnych dni na tle całego miesiąca. Zachęcam Was do przejrzenia dziennika w księgarniach czy empikach,a nóż zdecydujecie się na kupno i rozpoczniecie rewolucję w swoim życiu :) Ja polecam każdemu,kto jest gotowy na nowe wyzwanie i to całoroczne ;) ! 







adidas 

adidas-sklep





K.

2 komentarze:

  1. sport górą :) ważne by każdy znalazł coś dla siebie :)
    Pozdrawiam ciepło i zapraszam do siebie!

    http://mesaute.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń